Reklama
  • Środa, 30 listopada 2016 (13:05)

    Nowość w koloryzacji. Color melting, pastelowa rudość

Znaczenie ma nie tylko odcień. Tej jesieni warto sprawdzić też nowe techniki koloryzacji. Przedstawiamy najmodniejsze blondy, brązy i rudości oraz ich kombinacje. Gwiazdy już za nimi szaleją!

Reklama

Zanim sięgniesz po farbę przemyśl swoją decyzję. Nieudany makijaż szybko zmyjesz, chybionego odcienia włosów tak łatwo się nie pozbędziesz. Zastanów się, czy chcesz podkreślić głębię naturalnego koloru, ukryć siwe włosy czy zafundować sobie totalną metamorfozę. Ekstremalne zmiany warto skonsultować z fryzjerem – dla bezpieczeństwa włosów i aby doradził, czy wymarzony odcień pasuje do twojego typu urody.

Typ koloryzacji zależy od twoich potrzeb. Naturalny kolor podkreśli krem, siwe włosy pokryje trwała farba, henna pogrubi włosy cienkie. Pielęgnacja to podstawa. Jedynie zdrowe i zadbane pasma będą lśnić po koloryzacji. Farbowanie to zobowiązanie: „będę używać odżywki chroniącej kolor”. Pielęgnację warto również uzupełnić odpowiednią maską.

Jane Fonda (78) wie, że koloryzacja może odmładzać. Jej sposób na rozświetlenie cery? Technika farbowania color melting, czyli „stapiania się” kolorów. Polega ona na subtelnym łączeniu kilku odcieni, dzięki czemu włosy wyglądają na bujniejsze, a także ma się wrażenie, że odbijają się w nich słoneczne refleksy. Subtelne i niezwykle efektowne zarazem.

Jessice Chastain (39) bardzo pasuje zgaszona wersja pomarańczowego. Porcelanowe cery harmonizują także z jeszcze bledszą rudością, z różowawym podcieniem. Jest ona o ton chłodniejsza od tej, którą wybrała aktorka i – wbrew pozorom – nie wygląda ekstrawagancko, a raczej intrygująco. Pastelowe rudości w obu wariantach kolorystycznych pięknie rozświetlają cerę.

Jane Seymour (65) wygląda w niej atrakcyjnie. W tym sezonie modne są nawet bardziej „pomarańczowe” odsłony rudości. Ale uwaga: jeśli masz jasną karnację, nie wybieraj zbyt płomiennego odcienia. Miedź tworzy wystarczający kontrast z cerą – mocniejszy kolor może popsuć efekt. Jeśli jednak masz śniadą skórę, możesz pozwolić sobie na zabawy z mocną czerwienią.

Jennifer Garner (45) i inne brunetki, mają w tym sezonie sporo możliwości. Modne są zarówno naturalne brązy wpadające w kasztan, jak i ich drzewne warianty. Odważniejszym proponujemy wypróbowanie koloryzacji w odcieniu… granatowym. Niebieski jest w tym roku wyjątkowo popularnym kolorem. Tym razem, zamiast szalonej „wodnej” wersji, sugerujemy jednak granatową czerń.

Show

Zobacz również

  • Dokładnie oczyść Zanim nałożysz hennę lub inną roślinną farbę, dokładnie umyj włosy szamponem z SLS (czyli detergentami), lecz bez silikonów. SLS lepiej unikać w kosmetykach, ale nie tym razem.... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.